Ceniłem ją jako artystkę niezmiernie. W 1991 roku przyjechała do Rybnika na koncert. Było to chyba w Teatrze Ziemi Rybnickiej, o ile dobrze pamiętam. Pracowałem wtedy w rybnickich Nowinach. Pomyślałem sobie, że dobrze byłoby porozmawiać i zrobić wywiad. Zgodziła się. Przyjęła mnie i fotoreportera (tak, dziennikarze wtedy nie robili zdjęć, nie było cyfrówek) w swej garderobie, przed recitalem.
Teksty: Społeczeństwo
O komentarz w sprawie wtorkowych wyroków NSA poprosił mnie Miłosz Kluba, dziennikarz krakowskiego oddziału „Gościa Niedzielnego”. Oto pytania, które mi zadano:
Dzisiaj w Naczelnym Sądzie Administracyjnym odbyło się sześć rozpraw kasacyjnych. Generalny Inspektor Danych Osobowych odwołał się od wyroków Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który stwierdził, że osoby należące do Kościoła Katolickiego nie mogą go opuścić.
Rzecznik prasowy Konferencji Episkopatu Polski, ks. dr hab. Józef Kloch powiedział: „W kwestiach moralnych nie może być kompromisu. Metoda in vitro jest nie do pogodzenia z postulatem ochrony życia ludzkiego.” Wypowiedź ta dotyczyła kwestii in vitro. Jak to jest, że w kwestii in vitro nie może być kompromisu, a kwestii kary śmierci i wojny kompromis jest możliwy?
Rozmowa z Grzegorzem Kozłowskim, prezesem SAP Polska Sp. z o. o. Pierwotnie opublikowana w roku 2002, w wydaniu kwietniowym miesięcznika „Integracja Europejska”
Ryszard Pacer: Mówienie o podstawowym znaczeniu technologii informatycznych dla rozwoju gospodarczego i, ogólnie cywilizacyjnego, jest już banałem. Wiadomo także, że państwo polskie nie może aktywnie wspierać rozwoju nowoczesnych technologii, ponieważ budżet państwa nie podoła takim wydatkom. Jaka jest Pańskim zdaniem rola oddziałów zagranicznych korporacji, takich jak SAP, w unowocześnianiu polskiej gospodarki?